Nie wiem ile razy już sobie obiecywałam to samo: że już nie będę się umawiała z kimkolwiek na jakieś aktywności okołosportowe. Jestem z tych słownych osób, które jeszcze pamiętają czasy gdy się nie miało nawet stacjonarnego telefonu w domu, a trzeba było się skutecznie umówić z kimś na konkretną godzinę, np. na za tydzień. Gdy … Czytaj dalej Tak se – codziennik #0025
