Lubię ten stan

Muszę przyznać, że detox smartfonowy bardzo dobrze mi zrobił. Zanadto się przyzwyczaiłam do używania tego ustrojstwa do wszystkiego. Przy okazji przekonałam się, że zdecydowanie lepsze jest puszczenie sobie do podusi jakiejś znanej mi medytacji, mantry, autohipnozy ze zwykłego telefoniku na klawiszki, niż np. słuchanie podcastów na YouTube. O niebo lepiej mi się zasypia gdy gada … Czytaj dalej Lubię ten stan

Chmurki i inne (nie)zawodne bzdurki :)

Ostatnio sporo u mnie o porządkach w internetach, komputerach, smartfonach, organizacji, aplikacjach, bezpieczeństwie. Cóż, chyba jednak będzie wyłazić ze mnie to moje zawodowe "ja", więc może nie ma się co przed tym bronić 😉 . W moim przedostatnim wpisie No i nareszcie 🙂 jak zwykle przy okazji odpowiedzi na komentarz Sąsiadki zza blogowej miedzy Bożeny … Czytaj dalej Chmurki i inne (nie)zawodne bzdurki 🙂

Minimalizm kontaktowy

Są takie tematy, wokół których długo krążę i się zastanawiam. Tak było z decyzją czy zmieniać numer telefonu czy nie. W końcu decyzja została podjęta - zmieniam, ale z dłuższym okresem przejściowym. Jakże mnie zdziwiło, gdy po przejrzeniu dłuuuugiej listy nazbieranych kontaktów, na "nową drogę życia" miałam ochotę zabrać...całe 9 (słownie: dziewięć) osób. Jakość, nie … Czytaj dalej Minimalizm kontaktowy