Słodko-gorzko – codziennik #0015

Wyjątkowo miła sobota. Spokojna poranna kawa, leżaczek w snopie utworzonym przez promienie słońca i wygrzewanie się przez szybę bardzo pozytywnie mnie nastroiły na resztę dnia. Leżąc tak z audiobookiem branżowym na uszach natchnęło mnie na wzięcie się za niespieszne sprzątanie i pucowanie na błysk mieszkania, skoro książkę mogę sobie odsłuchiwać. Pożyteczne z pożytecznym 🙂 Doceniam … Czytaj dalej Słodko-gorzko – codziennik #0015