Dzień dość leniwy od rana, niestety znów zmiany pogody mocniej na mnie wpływają - taki los meteopaty. Raz mrozy, to znów wiosna, a wszystko okraszone silnym wiatrem i deszczem. Sama radość. Aczkolwiek podejrzewam też o takie efekty folgowanie sobie w diecie i zawartość w niej słodyczy z czekoladą włącznie. Chyba potrzebny mi cukrowy detox. Z … Czytaj dalej Codziennik #0002
