Bywają takie wieczory, gdy człowiek raz chciałby mieć się z kim tu i teraz, na żywo podzielić wydarzeniami w górnej półki, z gatunku tych historycznych. A tu nawet sąsiada na tarasie nie użyczysz. Gdybym miała dzieci, to bym pewnie wnukom opowiadała po latach o tym, jak byłam świadkiem kolejnego, wielkiego kroku w kierunku rozwoju i … Czytaj dalej Historycznie i tańcząco

