Ze mną to już tak jest, że zawsze znajdę sobie coś do nauki. Kolejny dłuższy weekend, a ja dorwałam pakiet oprogramowania graficznego do przetestowania. Affinity się zwie. Wersja testowa pobrana i zainstalowana, samouczki poszły w ruch. Wczoraj wieczorem tak mnie wciągnęło, że dopiero ok 2:30 w nocy ocknęłam się i postanowiłam w końcu pójść spać. … Czytaj dalej Upierdliwości życia w bloku

