Wydawać by się mogło, że rok to naprawdę kawał czasu. Ale jakoś z wiekiem czuję, że coraz krócej trwa. Znów udało mi się wybrać 3 tygodnie urlopu w lipcu, co jest rzeczą dość przyjemną. Gdy już po dwóch tygodniach zaczyna mi się nudzić i moje myśli krążą wokół tematu "jak fajnie móc pracować i uczyć … Czytaj dalej Jestem, żyję

