No, może nie tak od razu. Dziś miałam wrażenie, że dzień wstał tylko na chwilę, bo już około 11:00 znów na dworze zaczęło się robić szaro. Ale dziś włączam tryb świętowania. Po najkrótszym dniu w roku będą tylko coraz dłuższe. I to napawa mnie optymizmem. Od rana chodzi sobie takie zombie - czyli ja - … Czytaj dalej …i stanie się jasność

