Wczorajsze popołudnie, szpital. Planowa tomografia. Dostawszy się w końcu do okienka, otrzymuję informację, że badanie się opóźni o co najmniej godzinę, bo wiozą pacjenta dodatniego na TK, a potem będzie dezynfekcja. Więc wszyscy będą musieli wyjść na zewnątrz. W pierwszej chwili chciałam przełożyć badanie, bo już długo byłam na czczo wedle instrukcji a w perspektywie … Czytaj dalej Zdrowia, zdrowia i jeszcze jeden, i jeszcze raz…

