Logika

Czasami zastanawia mnie taka rzecz. Po co ludzie biorą mieszkania z balkonem/tarasem, by potem totalnie wszystko pozasłaniać ze wszystkich stron.

Chyba wielu ludziom trudno pojąć prostą zależność, że im bardziej sprawiają, że świat nie widzi ich, tym bardziej sprawiają, że oni sami nie widzą świata.

Czy nie logiczniej by było wziąć mieszkanie ładnie zabudowane ścianami ze wszystkich stron?

A tymczasem u mnie na tarasie (przy tej jego wielkości nazwa balkon mi nijak nie pasuje)

…wieczorową porą zauważyłam, jak z góry, majestatycznie, w moim kierunku opada sobie „coś”. Po chwili „coś” spoczęło na deskach. Prezencik od gołębia siedzącego na dachu 🙂 To chyba dobry znak…

14 myśli w temacie “Logika

  1. Oczywiście niektórzy chcą mieć taras, ale jednak lubią się czuć osłonięci ze wszystkich stron.
    Rozumiem to pragnienie aczkolwiek sama nie zasłaniam mojego tarasu tutaj, nikt chyba zresztą z lokatorów nie byłby z tego powodu szczęśliwy.
    Piórko siwe gołębia też bym poczytała za dobry znak…
    No i świetne masz te deski na tarasie! :)))
    Pozdrowienia
    IW

    Polubione przez 1 osoba

      1. Też uważam, że super. U mnie na tarasie też położony jest swojego rodzaju drewniany „parkiet”. Przydałoby się go jeszcze zabezpieczyć farbą, tzw. lazurem do drewna, ale na razie obostrzenia nie zachęcają do wychodzenia do sklepów z materiałami budowlanymi.
        Może za jakiś czas. 🙂

        Polubione przez 1 osoba

      2. U nas w sklepach budowlanych już od końca kwietnia ludzie dosłownie wchodzili jeden na drugiego 😉 Wszyscy remontują od początku pandemii… Terminy realizacji zamówień na meble to była katastrofa. Jest odrobinkę lepiej, ale sezon trwa w najlepsze, z tego co mi zdradził w sobotę szklarz, który przybył na pomiary 😀

        Polubienie

    1. Aż mi się przypomniało, jak były czasy, gdy ludzie rzeczywiście całkowicie zabudowywali balkony, robili „ściany” z nieprzezroczystych płyt, czegokolwiek co było pod ręką, nawet z dachowych falistych. Dodatkowe metry mieszkania?… Tylko z zewnątrz to to wyglądało jak slumsy 😀

      Polubienie

      1. Ach, kwiaty… ❤ to jest to! U niektórych królują jeszcze sznurki na pranie za barierką, a na sznurkach prawdziwe rarytasy – majciochy właścicieli 😉 Szczęśliwie powoli się to wykrusza i jednak wchodzi pewna estetyka. Ja osobiście lubię widzieć świat, więc nie stosuję zasłaniaczy. Lubię się też integrować z innymi ludźmi, a takie zasłonięcie to bardzo wymowny sygnał dla sąsiada moim zdaniem. Często też zasłonięcie bajzlu. Tymczasem zastanawiam się, co by tu ładnego zasadzić u siebie. Sąsiadka, która na szczęście się nie zasłoniła, ma już u siebie coraz więcej kwiatów i fajnie by zrobić przedłużenie tarasowego ogrodu ❤ 🙂 Lubię inspirujących sąsiadów ❤

        Polubione przez 1 osoba

Dodaj komentarz