Ostatnio dłuższą chwilę nie pisałam u siebie, acz starałam się odwiedzać Was, blogowych sąsiadów. Trzeba było mocno przyspieszyć by wszystko ogarnąć do końca maja w poprzednim mieszkaniu. Strasznie się napracowałam, ale całe poprzednie mieszkanie wypucowane dla mamy na wysoki połysk. Jednak konieczność powrotu tam, spowodowała u mnie utratę pogody ducha i lekkości, jaką poczułam tuż … Czytaj dalej Norma

