Dzień jak co dzień

Chyba nie ma tego złego... Dopiero co denerwowałam się tym, że przeprowadzka mi się opóźniła i ma być maj zamiast marca. Teraz sobie myślę, że może i na szczęście tak się stało, bo byłabym teraz w czarnej d...ziurze z załatwieniem czegokolwiek. Teraz w sumie zaczynam się zastanawiać czy znowu (odpukać) nie będzie dalszych powodów do … Czytaj dalej Dzień jak co dzień